Biologia Wiary

Zwykły wpis

Zapraszam pod nową odsłonę bloga. Artykuł, który czytasz dostępny jest pod adresem: klik.

Okładka książki Biology of Belief - Bruce Lipton
Tytuł: The Biology of Belief: Unleashing the Power of Consciousness, Matter, & Miracles
Autor: Bruce H. Lipton, Ph.D
Wydawnictwo: Hay House
Data wydania: Luty 2011, wydanie 3
Ilość stron: 256
ISBN 13: 978-1-4019-2312-9
Darmowe fragmenty: pierwszy rozdział, różne

„Biologia Wiary nie jest poradnikiem o samopomocy, jest książką o usamodzielnieniu. Oferuje informacje i wiedzę o samym sobie, a z tej wiedzy płynie siła do kontrolowania swojego życia.”
Bruce Lipton, The Biology of Belief, Strona XVI, Prolog

Powyższy cytat zaczerpnięty jest ze wstępu Biologii Wiary i opisuje najważniejszą cechę, i zaletę książki, i tak naprawde mówi sam za siebie. Wiedza i zrozumienie, jakie można zdobyć z tej pozycji, jest nie do przecenienia.

W książce autor rozprawia się z dogmatem, który królował powszechnie w wiodących kręgach naukowych od czasu opublikowania przez Karola Darwina pracy naukowej O powstawaniu gatunków (On the Origin of Species). Dogmat ten mówi, że geny kontrolują nasze życie. Jak donoszą wyniki badań autora, nie jest to prawdą, gdyż geny same z siebie nie mogą się aktywować. Są tylko molekularnymi instrukcjami, planami, które wykorzystywane są podczas tworzenia komórek, tkanek i organów. A plany te mogą być wykorzystane, bądź nie. O tym, czy dany gen zostanie aktywowany decydują bodźce ze środowiska, które odbiera komórka.

Bardzo ciekawym doświadczeniem wykonanym przez doktora Liptona, które to potwierdza, było usunięcie (enukleacja) grupie komórek jądra komórkowego, w którym znajduje się DNA. Okazało się, że takie komórki w dalszym ciągu potrafiły wykonywać skomplikowane operacje ich układu fizjologicznego (oddychanie, trawienie, wydalanie, poruszanie się), komunikować się z innymi komórkami i wykonywać odpowiednie reakcje na bodźce ze środowiska zewnętrznego. Te komórki potrafiły przeżyć do dwóch i więcej miesięcy, jednak nie potrafiły odbudowywać swoich proteinowych podzespołów, gdy te się zużyły. Nie wiedziały jak to zrobić. Instrukcje do budowy części zamiennych znajdowały się w wyciętym DNA. Dlatego umierały.

Kolejnym ciekawym doświadczeniem było umieszczenie chorych komórek w nowym sprzyjającym środowisku. W efekcie, komórki te w bardzo szybkim czasie wyzdrowiały. Po włożeniu ich w poprzednie miejsce znowu zaczęły chorować. To nie geny kontrolują zachowanie komórek, a fizyczne i energetyczne środowisko w jakim się znajdują wnioskuje autor.

Zasada na jakiej komórki odbierają i odpowiadają na sygnały ze środowiska zewnętrznego została bardzo obszernie opisana w książce, przy czym za środowisko zewnętrzne uważa się wszystko co znajduje się na zewnątrz membrany komórki. Jak wynika z badań autora to membrana jest mózgiem komórki. Znajdują się na niej ogromne ilości receptorów, wyspecjalizowanych do odbierania różnego rodzaju bodźców.

Opisując powstanie organizmów jednokomórkowych i ich łączenie się w organizmy wielokomórkowe, a w końcu w stworzenia tak złożone jak ludzie, autor buduje sobie podstawy, dzięki którym w bardzo przystępny sposób dociera do opisu zasad, dzięki którym nasza podświadomość steruje około 50 trylionową społecznością indywidualnych komórek za pomocą naszych przekonań. Jest to możliwe, gdyż komórka, gdy wchodzi do społeczności zgadza się podporządkowywać dla wspólnego dobra całego organizmu.

W książce znajduje się opis funkcji i zasad działania umysłu świadomego i podświadomego oraz różnice między nimi. Jedną z ciekawszych informacji na temat podświadomości jest to, że jest ona zawsze w tu i teraz, nie istnieje dla niej przeszłość i przyszłość a jedynie miliony bodźców jakie odbiera w danym momencie za pomocą narządów zmysłów, na podstawie których uruchamia wyuczone reakcje. Świadomość natomiast potrafi zajmować się jedną do trzech rzeczy jednocześnie.

W książce poruszonych jest także kilka innych tematów, np. świadome rodzicielstwo i to w jaki sposób dziecko jest przygotowywane na przyjście na świat za pomocą przekonań, których uczy się od swoich rodziców jeszcze w czasie, gdy mama jest w ciąży. Autor nazwał rodziców „genetycznymi inżynierami”. Znajdują się również informacje o mutowaniu i ewolucji DNA.

Książka nie jest suchym, naukowym żargonem ale lekką ręką pisaną opowieścią, która przeplata informacje z życia autora z praktyczną wiedzą, którą zdobył w ciągu 20 lat badań. Momentami jest bardzo humorystyczna. Zabawnym fragmentem jest opis, gdy autor po nieprzespanej nocy, podczas której przeglądał swoje notatki, ranem doznaje olśnienia. Porównuje komórkę do chipa w komputerze. Ponieważ przebywał sam w kraju, a w jego mieszkaniu nie było telefonu, postanowił pojechać do uczelnianej biblioteki, gdyż tam, jak przypuszczał, na pewno będą jacyś studenci. Ubrał coś naprędce i pognał do szkoły. Gdy wbiega do biblioteki zdyszany, z rozczochraną głową i dzikimi oczami spostrzega swojego studenta pierwszego roku. Podbiega do niego i opowiada mu naukowym żargonem o swoim odkryciu. Jedyne co usłyszał, gdy skończył opowiadać, to: „Czy z panem wszystko w porządku, doktorze Lipton?”. Nie było braw.

Daję tej książce 5/5 gwiazdek a to dlatego, że dzięki niej zrozumiałem czym jest podświadomość, jak działa i dlaczego nawyki, i programy w niej zakodowane mają takie znaczenie, i taki wpływ na życie. Nigdy nie lubiłem afirmować, ponieważ uważałem, że to jest samo oszukiwanie się. Dzięki tej książce dowiedziałem się, że naprawdę możliwa jest zmiana nawyków. Zrozumiałem, że podświadomość nie jest jakimś abstrakcyjnym tworem, ale działa jak komputer, na którym instaluje się potrzebne oprogramowanie. Dodatkowo informacje o tym, że podświadomość procesuje wszystkie bodźce jakie do mnie docierają, nawet jeśli nie odbieram ich świadomie, sprawiła, że czuję się dużo bezpieczniej w wielu sytuacjach, np. prowadząc samochód. Wiem, że w sytuacji zagrożenia, albo wystąpi reakcja automatyczna, albo podświadomość uświadomi mi daną sytuację, abym mógł świadomie zareagować.

Aby zmienić nawyki podświadomości Bruce Lipton odsyła do metody PSYCH-K, której autorem jest Rob Williams.

Na koniec kilka ciekawszych cytatów z książki.

„To mózg kontroluje zachowanie komórek ciała. To jest bardzo ważny punkt do rozważenia ponieważ obwiniamy komórki naszych organów i tkanek za problemy zdrowotne, których doświadczamy w życiu.”
Bruce Lipton, The Biology of Belief, Strona 101, rodział 5

„Wyposażony w zdolność zastanowienia się nad sobą, samoświadomy umysł jest bardzo potężny. Potrafi obserwować wszystkie zaprogramowane zachowania, w które jesteśmy zaangażowani, oceniać je, i świadomie zdecydować aby zmienić program. Możemy aktywnie wybrać w jaki sposób chcemy odpowiedzieć na większość bodźców ze środowiska, i czy w ogóle chcemy na nie odpowiadać. Zdolność świadomego umysłu do nadpisywania zachowań, które są zaprogramowane w podświadomości jest podstawą wolnej woli.”
Bruce Lipton, The Biology of Belief, Strona 103, rozdział 5

„Nasze reakcje na bodźce środowiskowe są rzeczywiście kontrolowane przez postrzeganie, ale nie wszystkie nasze wyuczone spostrzeżenia są trafne. Nie wszystkie węże są groźne! Tak, postrzeganie kontroluje biologię, ale jak już się dowiedzieliśmy, takie postrzeganie może być prawdziwe lub fałszywe. Dlatego będziemy bardziej dokładni nazywając te kontrolujące spostrzeżenia jako wierzenia.
Wierzenia kontrolują biologię!”
Bruce Lipton, The Biology of Belief, Strona 105, rozdział 5

„Wasze wierzenia stają się waszymi myślami. Wasze myśli stają się waszymi słowami. Wasze słowa stają się waszymi czynami. Wasze czyny stają się waszymi nawykami. Wasze nawyki stają się waszymi wartościami. Wasze wartości stają się waszym przeznaczeniem.”
Bruce Lipton, The Biology of Belief, Strona 114, rozdział 5

„Nie mamy się czego obawiać poza strachem samym w sobie. Puszczenie naszych lęków jest pierwszym krokiem w kierunku stworzenia pełniejszego, bardziej satysfakcjonującego życia.”
Bruce Lipton, The Biology of Belief, Strona 123, rozdział 6

„Jeszcze raz wrócę do komórek, które mogą nas nauczyć wiele o nas samych. Powiedziałem wielokrotnie, że pojedyncze komórki są inteligentne. Ale pamiętaj, kiedy komórki łączą się w wielokomórkowe społeczności podążają za „wspólnym głosem” organizmu nawet jeśli ten głos narzuca zachowania autodestrukcyjne.”
Bruce Lipton, The Biology of Belief, Strona 135, rozdział 7

Reklamy

5 responses »

  1. Ja napisaałam do swojej biblioteki , propozycja zakupu, kazdy ma prawo zaproponowac zakup pozycji dla bibluioteki i jest juz na liscie, bardzo mi sie to podoba gdyz nie tylko ja bede mogla z niej skorzystac 🙂

    • Super sprawa. Nie wiedziałem, że tak można:) A czy książki anglojęzyczne i niedostępne w Polsce też można dodawać na listę? Takie by trzeba niestety sprowadzać i płacić najczęściej w dolarach, a to już droższa sprawa.

      Fajnym pomysłem byłoby otworzenie biblioteki książek elektronicznych i udostępniać ludziom czytniki. Książki w takiej formie są tańsze, bardzo często są na nie promocje i można je kupić po 1$, a cała ich masa (głównie klasyka) jest darmowa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s